Wasze komentarze

Poniżej przedstawiamy komentarze, które napływają wraz z głosami poparcia i inne opinie:

  • Podpisuję się pod petycją, ponieważ uważam, że szkoły poza Polską powinny działać na podstawie tych samych przepisów prawnych, uzgodnionych w wyniku konsultacji MEN z przedstawicielami wszystkich rodzajów szkół polonijnych. Halina z Wielkiej Brytanii
  • Moje dzieci świętują każde polskie święto. Syn często chodzi do norweskiej szkoły ubrany w barwy narodowe. Namiętnie rysuje polskie orły i polske flagi. Wiszą na honorowym miejscu w pokoju. Patriotyzm w pelnym wydaniu. I jak mam mu wytłumaczyć ze ukochana ojczyzna nie troszczy się o jego edukacje? Katarzyna z Norwegii
  • Zgadzam się z tą opinią. Ciągle tylko się obiecuje pieniądze i równe traktowanie wszystkich szkół polonijnych w Londynie, a wiadomo, że niektóre z nich są dotowane przez państwo polskie.Mam nadzieje, ze coś się zmieni w tej kwestii. Z wyrazami szacunku. Jolanta z Wielkiej Brytanii
  • Wsparcie nauczycieli, rodziców, i uczniów przez rzad RP tylko wzmocni motywacje Polonii w USA do dalszej pracy na rzecz ambasadorowania kulturze polskiej i na pewno podniesie poziom kształcenia uczniów. Dbanie o wizerunek Polonii jako jedności, ludzi, którzy są razem, wspierają się nawzajem i pomagają sobie, a którzy zawsze mogą liczyć na ich kraj ojczysty jest bardzo ważnym elementem “istnienia” na obczyźnie. Wszyscy chcemy, aby Amerykanie postrzegali nas jako narodowość solidarna. Bardzo ważne jest, aby rzad Rzeczypospolitej Polskiej pamiętał, ze my Polacy na emigracji jesteśmy najważniejszymi ambasadorami kultury i tradycji polskiej.  Jak my mamy uczyć dzieci troski o tradycje i wartości naszych przodków, jeżeli rzad RP nie daje przykładu troski o Polonie w Stanach Zjednoczonych? Małgorzata z USA
  • Nam jako rodzicom mieszkającym poza granicami Polski bardzo zależy na nauce języka polskiego naszych dzieci. Szkoły dokształcające potrzebują funduszy na systematyczne podnoszenie kwalifikacji nauczycieli oraz organizowanie roznych ciekawych zajec pozalekcyjnych propagujących kulturę polska.Tylko w ten sposob mozemy zachecic nasze dzieci do dodatkowego obowiązku jakim jest uczęszczanie do sobotnich szkół dokształcających. Urszula z USA
  • Warto podejmować temat wyrównania szans uczniów szkół polonijnych. Oliwia z Irlandii
  • Nawet nie wiedzialem, ze inaczej traktuje sie polskie dzieci za granica !!!!!!!!!!!! , przepraszam bardzo ale, jaka to roznica??????? Nie rozumiem podzialow. Paweł z USA
  • Jestem zatroskanym o edukację w zakresie polskości rodzicem oraz wolontariuszem Polskiej Szkoły Sobotniej i jak najbardziej popieram akcję równych szans. Jolanta z Wielkiej Brytanii
  • Ogromnym wsparciem dla naszej niewielkiej szkoły byłoby, abyśmy przynajmniej w części mogli sfinansować zwrot kosztów wolontariatu dla nauczycieli, gdyż wszyscy pracujemy całkowicie za darmo. Jako nauczyciele w 100 % z własnych środków pokrywamy wszystkie koszty własne z swoich prywatnych pieniędzy. Brak zwrotu kosztów wolontariatu prawdopodobnie wiąże się z brakiem nauczycieli. Spowodowało to, iż musimy prowadzić zajęcia w systemie zmianowym. Także brak wsparcia na zakup pomocy naukowych, podręczników jest także dużym problemem. Szkoła utrzymuje się całkowicie ze środków wpłacanych przez rodziców. Środki te wystarczają zaledwie na pokrycie podstawowych kosztów egzystencji szkoły. Dzięki uprzejmości dyrektora angielskiej szkoły, opłacamy tylko media, które i tak są dość dużym obciążeniem. W przeszłości, korzystaliśmy ze wsparcia finansowego otrzymywanego na poszczególne projekty ze środków urzędu brytyjskiego. Wraz z wyczerpaniem się środków, możemy tylko liczyć na własne finanse. W minionym roku otrzymaliśmy także środki pieniężne z National British Lottery, program, “Awards for all” na podniesienie kwalifikacji zawodowych naszych nauczycieli. Środki te otrzymaliśmy w wyniku wygrania naszego projektu, którego celem jest tzw. integracja społeczna. Nauczyciele ukończyli roczny kurs, otrzymując brytyjskie kwalifikacje Teaching and Learning Support Assistant Level 3 co daje również podjęcie pracy w szkołach angielskich.  Dlatego też jako szkoła oczekujemy wsparcia ze strony naszego Kraju i w miarę możliwości wyrównania szans na naukę języka polskiego, i innych zagadnień, które wiążą się z naszym pochodzeniem. Sylwia z Wielkiej Brytanii
  • Zgadzam się w 100% z powyższą petycją. Nasza szkoła obejmuje ok. 100 uczniów oraz 9 nauczycieli. Utrzymujemy się z opłat uiszczanych przez rodziców. Nauczyciele dostają niewielkie pensje, dyrekcja pracuje wolontaryjnie. Wszystkie kursy związane ze szkolnictwem polonijnym są płatne, także ciężko jest nam w nich uczestniczyć… W związku z tym docierają do nas szczątkowe informacje, niestety. Jestem z Państwem całym sercem!  Pozdrawiam,  Julianna z Wielkiej Brytanii
  • Będąc nauczycielem szkoły społecznej zdaje sobie sprawę jak dużym obciążeniem finansowym jest  dla rodziców posyłanie dzieci do szkoły. Kalina z Wielkiej Brytanii
  • Moja starsza córka uczęszczała do szkoły przez dwa lata. Niestety musiałam ja wypisać ponieważ ze względu na cięcia godzin i pensji w firmie w której pracuje po prostu nie stać mnie na dalsze  Owszem koszt może nie jest wysoki (45 euro na miesiąc) ale niestety wszystkie opłaty żywność itp.  wiec nie miałam wyboru.Z tego powodu jest mi strasznie przykro że jedna córka nie będzie już kontynuować nauki polskiego a druga w ogóle nie zacznie.płacenie czesnego. Joanna z Irlandii
  • Nauczyciele starają się jak tylko mogą, ale bez map, plansz edukacyjnych, książek, słowników nasze nauczanie jest bardzo trudne. Wiele pomocy, zwłaszcza nauczyciele w młodszych klasach, muszą przygotowywać własnoręcznie. Dobrze by było, żeby władze oświatowe pomyślały o takiej pomocy dla szkol polonijnych. Kinga z USA
  • Uważam, że szkoły polskie na obczyźnie powinny być równie dobrze wyposażone jak pozostałe szkoły działające na terenie UK (m.in tablice interaktywne itp). We współczesnych świecie postęp techniczny jest tak szybki, ze brak dostępu do odpowiedniego wyposażenia w placówkach szkolnych sprawia, iż się one uwsteczniają a tym samym ich misja jest ograniczona i nie może zostać w pełni spełniona. Moim zdaniem nauka języka polskiego jest równie ważne jak nauka innych języków. Polacy stanowią znaczący odsetek ludności UK dlatego też rządzący powinni szanować nas jako swoich obywateli i cenić to co wielu spośród nas wnosi do ich kraju i kultury. Ewelina z Wielkiej Brytanii
  • Wspaniala inicjatywa, goraco popieram!  z pozdrowieniami, Aga z Wielkiej Brytanii
  • W pełni popieram tę petycję. Jestem nauczycielem mianowanym (polonistą), w Polsce pracowałam 12 lat jako nauczyciel ukończyłam wiele kursów, jestem egzaminatorem matury, w UK mieszkam 6 lat. Od początku mojego pobytu tutaj walczę o możliwość nauczania dzieci polskich polskiego i innych przedmiotów ojczystych. Niestety ciągle borykamy się z problemami finansowymi. Potrafimy przetrwać tylko dzięki temu, że łączy nas wspólna pasja- wychowanie naszych dzieci w duchu polskich tradycji. Jako nauczyciel dyrektor szkoły i rodzic uważam, że nasze dzieci mają pełne prawo do nauczania w ojczystym języku. Uważam też, że szkoły polskie za granicą powinny mieć uregulowane prawnie wydawanie świadectw ukończenia szkoły, przeprowadzania polskich egzaminów itp. Dziekuję, że wreszcie znalazł się Ktoś komu też “leży to na sercu” Agnieszka z Wielkiej Brytanii
  • Popieram akcje walki o rowne szanse dla uczniow szkol polonijnych oraz usystematyzowanie pomocy dla dzialaczy polonijnych zaangazowanych rozwoj edukacji dzieci i młodzieży. Patrycja z Irlandii
  • Nasza szkoła ,nie jest wcale finansowana przez panstwo Polskie wiec, edukacja naszych dzieci poza granicami , naszej Ojczyzny powinna byc doceniana ,ze szerzymy nasza oświatę kulturę i język polski nie zanika .Jestem dumna z tego , ze jestem Polka. Agnieszka z Belgii
  • A niechaj narodowie wżdy postronni znają, Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają! Kamila z Holandii
  • Rodzice czesto z ekonomicznych wzgledow decuduja sie na emigracje, kiedy nie maja szans na zatrudnienie i godziwe zarobki w Polsce trudno sie im dziwic ze probuja szans gdzie indziej. Panstwo Polskie powinno zadbac by dzieci tych emigrantow po przez nauke j.polskiego w mowie i pismie mogly po czasie gdy zdecydyja wrocic do Polski przyczynic sie do rozwoju i swietlnosci kraju. Ewa z Holandii
  • Dajcie szanse naszym dzieciom poznac kulture i jezyk swoich przodkow!!! Iwona z Holandii
  • w przypadku wielu szkol spolecznych sedno sprawy tkwi w finansach- nauczyciele pracuja za darmo, dokladajac czesto z wlasnej kieszeni, rodzice placa czesne, podczas gdy w SPKach nie popnosza zadnych oplat- w czym nasze dzieci sa gorsze? jak dlugo rodzice beda chcieli oplacac wynajem pomieszczen a nauczyciele pracowac za darmo nasza szkola bedzioe istniala…wlasnie obchodzimy 5lecie…ten podzial na dobrych i lepszych jest skandaliczny. Aleksandra z Wielkiej Brytanii
  • Popieram petycję. A co z uczniami i nauczycielami z lokalnych systemów edukacyjnych? Może nauczyciele mogliby liczyć na zasoby edukacyjne lub dokształcanie? Ewa ze Szwecji
  • Wszystkie dzieci powinny mieć równe szanse w dostępie do edukacji. Dorota z Irlandii
  • Każde Polskie dziecko poza granicami powinno być traktowane jednakowo !!! Popieram!!! Hanna z USA
  • Chcemy by nasze dzieci mogły uczyć się języka ojczystego. Na dzisiaj wygląda to…. dramatycznie. Brakuje pieniędzy na wszystko. Dzieci w naszej Społecznej Szkole piszą ze słuchu… zupełnie pomijam wypowiadanie się. Apeluję do Was jako organizacji mającej na celu dobro dzieci… pomóżcie!!! Marta z Islandii
  • To powinno być tak oczywiste, aby wszyscy uczniowie bez względu na pochodzenie traktowani byli na równi zgodnie z zasadami demokracji. Szkoły polonijne powinny posiadać te same przywileje i obowiązki , które mają szkoły poszczególnych państw. Alicja z Danii
  • Mam nadzieje ze moje dziecko w przyszłości będzie mówić i pisać po polsku i otrzyma właściwą edukację w polskiej szkole, gdziekolwiek na świecie będę mieszkać. Katarzyna z Irlandii
  • Tylko trzy kraje na świecie (Szwecja, Dania i Finlandia) gwarantują bezpłatna naukę języka ojczystego/macierzystego w ramach edukacji w szkole ze śrdoków podatników danego państwa. Polski Rzad winien wziąć odpowiedzialność za edukacje nie tylko języka ojczystego dzieci polskich rozsianych po całym świecie, ale również zadbać o dzieci innych narodowości mieszkających w Polsce. To gwarantuje im Konwencja o Prawach Dziecka. Ilona ze Szwecji
  • Polska, będąc krajem bez jakichkolwiek perspektyw na godne życie powinna chociaż wspierać naukę języka polskiego za granicami kraju. W przeciwnym razie młode pokolenie urodzone za granicą nie będzie umiało się porozumieć ze swoimi dziadkami o ile Ci wcześniej nie uciekną z tego kraju :(((( Justyna z Polski
  • Mam dwójkę dzieci, jedno uczęszcza do szkoły, drugie pójdzie za 3 lata, dowiedziałam się o szkole przypadkiem mimo, że mieszkam w Madrycie 14 lat, ambasada polska, mając ewidencję Polaków mieszkających w Hiszpanii powinna ułatwić wszystkim tego typu informacje. Joanna z Hiszpanii
  • Szanowni Państwo, jestem rodzicem, moje dzieci chodzą do polskiej szkoły w Nowym Jorku. Nie podpisuje petycji, gdyż tak jak wielu innych rodziców którzy mają dzieci wraz z moimi w polskiej szkole i którzy ją przeczytali, nie jest do końca ona dla nas jasna. Przede wszystkim skąd Państwo mają takie informacje, że polskie szkoły prowadzone w USA pękają w szwach. Miałam kontakt z kilkoma, i wszędzie są miejsca dla nowych dzieci i są one przyjmowane. Nie odczuwamy, żeby te szkoły były na jakimś złym poziomie, moje dzieci zdobywają tam dużo informacji o naszym kraju, uczą się języka, a nauczyciele bardzo są oddani dzieciom. Prosząc o podpisanie petycji, nie napisali Państwo co konkretnie mają na myśli, mówiąc o nierównym traktowaniu dzieci. Sugerują też Państwo w petycji, że są dzieci, które nie mają z tego powodu dostępu do nauki. Jeżeli chodzi o USA nic podobnego nie występuje tutaj. Każde dziecko ma dostęp do polskiej szkoły, jeżeli tylko taka jest gdzieś w pobliżu jego zamieszkania i jest ona raczej tania, myślę, że stać na nią każdego rodzica. Nie napisali Państwo też, po co konkretnie mamy podpisać tę petycję, tekst o dyskryminacji jest chwytliwym ale mało mówiący, nie stoi za nim żadne wyjaśnienie co te podpisy mają dać, co Państwo chcą osiągnąć dzięki nim. Moim zdaniem, autorzy petycji powinni bardziej się przygotować przed pisaniem takiego pisma i odwiedzić osobiście przynajmniej kilka takich szkół, porozmawiać z nauczycielami, zanim coś takiego puszcza w obieg. Pozdrawiam! Agnieszka z USA
  • Zwróćcie na nas również uwagę…Agnieszka z Hiszpanii
  • Tylko tak dalej! Alina z Węgier

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.